Invent Art

Przemija bowiem postać tego świata – wystawa malarstwa Stanisława Baja w Krakowie

Wystawa Stanisława Baja w Muzeum Archidiecezjalnym w Krakowie

Od 11 grudnia do 12 kwietnia 2026 roku w krakowskim Muzeum Archidiecezjalnym odbywa się wyjątkowa wystawa malarstwa prof. Stanisława Baja. Mimo że w ostatnich latach ekspozycji poświęconych twórczości tego artysty nie brakuje, to wydarzenie zasługuje na szczególną uwagę ze względu na skalę, jakość aranżacji oraz duchowy wymiar prezentowanych prac.


Przekrojowa ekspozycja dorobku Stanisława Baja

Na wystawie zaprezentowano rysunki oraz obrazy olejne, stanowiące przekrojowe spojrzenie na dorobek artystyczny profesora warszawskiej Akademii. Chyba żadna z odbywających się ostatnio wystaw Stanisława Baja nie była tak perfekcyjnie przygotowana pod względem ekspozycyjnym i scenograficznym.

Piękne wnętrza Muzeum Archidiecezjalnego stworzyły niezwykłą przestrzeń, która w sposób szczególny podkreśliła mistyczny wymiar malarstwa Stanisława Baja.


Aranżacja wystawy i rola światła

Szczególne słowa uznania należą się zespołowi muzealnemu, który pod okiem kuratora — ks. Jacka Kurzydło — w sposób wyjątkowy zaaranżował sale wystawiennicze. Od doboru tła dla obiektów, przez przemyślany wybór tekstów towarzyszących dziełom, po najważniejszy czynnik, który dał spektakularny efekt końcowy — perfekcyjne oświetlenie.

Światło wydobyło nawet najmniejsze niuanse z pokazywanych płócien, ukazując absolutne mistrzostwo artystyczne malarstwa profesora Baja.


Katalog wystawy i wymiar intelektualny

Wymiar intelektualny wystawy znakomicie uzupełnia katalog, zawierający pogłębione rozważania na temat tytułowego Przemijania, wzbogacone słowami Karola Wojtyły. Na szczególną uwagę zasługują doskonałe fotografie prac autorstwa Tomasza Śliwińskiego.

Malarstwo Stanisława Baja jest niezwykle trudne do reprodukcji — zamieszczone zdjęcia znakomicie oddają kolorystykę, strukturę obrazów oraz wewnętrzne światło kompozycji, będące kluczowym elementem każdego przedstawienia.


Dla kogo jest ta wystawa?

Ekspozycja jest warta polecenia wszystkim miłośnikom twórczości Stanisława Baja. Osoby, które widziały już dziesiątki wystaw artysty, po raz kolejny zostaną zaskoczone. Dla widzów, którzy nie mieli dotąd okazji obcować z portretami mieszkańców bliskich artyście oraz z widokami Rzeki Bug, będzie to wyjątkowa okazja do kontemplacji tego zjawiska w szczególnych okolicznościach.


Woda, płynąca woda — ciemne, czasem czarne,
głębokie cienie przybrzeżnych zarośli, odbijające się
w nieprzeźroczystej tafli płynącej wody Rzeki Bug,
wzmagają istnienie blasku światła na powierzchni jej
nurtu i meandrów idących od południa, od źródła.

Kolor, temperatura koloru, chromatyka, farba, faktura
i jej rytm, światło i cień powołują w milczeniu,
w niezwykle tajemniczy sposób, malarski przedmiot —
obraz, który samoistnie jest już nową jakością
i który ma w sobie tajemniczą moc
oraz potencjał, by przemówić.

Jak odnaleźć klucz, by obraz przemówił?
By woda, rzeka, portret człowieka, drzewo
przeistoczyły się w nową malarską jakość,
nabrały tajemniczego malarskiego brzmienia?

Światło, woda, płynąca woda, zejście w głąb
życia, do źródła życia —
jak głęboko należy zejść,
by powstały w obrazie malarskim?

Stanisław Baj

fotografie: Muzeum Archidiecezjalne w Krakowie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *