Jak co roku marzec to czas, w którym czołowe domy aukcyjne publikują oferty „wagi ciężkiej”. To pierwszy poważny sprawdzian rynku po świąteczno-noworocznej przerwie. Zarówno katalogi, jak i wyniki licytacji były uważnie obserwowane przez uczestników rynku – miały odpowiedzieć na pytanie, w jakiej kondycji znajduje się obecnie obrót dziełami sztuki i jakie nastroje towarzyszą kupującym.
Odpowiedź w postaci wyników niezwykle trafnie oddaje aktualną sytuację: wysokie ceny i spektakularne licytacje przeplatały się z zaskakującymi okazjami.
Jednym z pierwszych wydarzeń miesiąca była aukcja Sztuka współczesna. Klasycy awangardy po 1945 w Desa Unicum. Obrót na aukcji wyniósł 7 560 600 zł i był zbliżony do marcowej aukcji z tej kategorii w 2025 roku (blisko 7,9 mln zł).
Chętnie licytowano okazyjnie wycenione prace wielkich nazwisk. Zielony pejzaż Jerzego Nowosielskiego wylicytowano za 114 tys. zł przy znacznie niższej estymacji (45–65 tys. zł).
Powyżej oszacowania domu aukcyjnego sprzedano także ciekawą, wczesną kompozycję Magdaleny Abakanowicz z 1961 roku. Licytacja zakończyła się na kwocie 132 tys. zł. Biorąc pod uwagę fakt, że malarskie prace Abakanowicz pojawiają się na rynku bardzo rzadko, zakup stanowił niezwykle interesujące uzupełnienie kolekcji w rozsądnej cenie.
Tradycyjnie najwyższe ceny osiągały prace Wojciecha Fangora – obraz SU6 z 1971 roku wylicytowano za ponad 2,5 mln zł.
10 marca uwaga rynku skupiała się na wiosennej Aukcji Dzieł Sztuki w Polswiss Art. Największa walka towarzyszyła marmurowej rzeźbie Igora Mitoraja – Eros alato con mano z 2001 roku osiągnął cenę blisko 2 mln zł. Finezyjna i zmysłowa kompozycja była oszacowana na 1–1,5 mln zł, jednak dla przynajmniej dwóch licytujących jej wartość była wyższa.

Niezwykle ciekawą i ważną pozycją była także duża praca Jurrego Zielińskiego – Nie wypada z 1969 roku. To szczytowy okres współpracy Jurrego i Jana Dobkowskiego w ramach grupy Neo-Neo-Neo. Z tego właśnie roku pochodzą najważniejsze prace artysty – Ostatni romantyk czy Godzina zero.

Twórczość Jurrego pojawia się na rynku bardzo rzadko. Artysta zginął w tragicznych i do dziś niewyjaśnionych okolicznościach w wieku zaledwie 37 lat. Ten ekscentryczny, wyrazisty i niepokorny wobec władzy ludowej twórca zmarł w 1980 roku.
W Polswiss Art nie brakowało również okazji. Nastrojowy Pejzaż z Polesia Juliana Fałata warunkowo sprzedano za 72 tys. zł. Bardzo dobrą decyzją kolekcjonerską był zakup minimalistycznej kompozycji Mieczysława Tadeusza Janikowskiego – Astra z 1962 roku (33 tys. zł).


Nie znalazł natomiast nabywcy muzealnej klasy portret Kazimierza Stankiewicza autorstwa Stanisława Wyspiańskiego. To wybitne przedstawienie, z mistrzowsko rozegranym światłem, wyceniono w przedziale 500–700 tys. zł.

18 marca w warszawskim oddziale SDA za 1 260 000 zł sprzedano parę rzeźb Magdaleny Abakanowicz – Piotr i Paweł. Wielokrotnie wystawiana i reprodukowana kompozycja jest charakterystyczną realizacją dla twórczości tej rzeźbiarki, w której głównym środkiem wyrazu pozostają surowość formy i syntetyczność przedstawienia.

Dzień później spektakularne licytacje obserwowaliśmy na aukcji sztuki dawnej w Desa Unicum. Prawdziwym hitem była zacięta walka o obraz Józefa Pankiewicza Domy w Madrycie z 1915 roku.
Wyceniony na 1,2–1,8 mln zł pejzaż sprzedano po długiej licytacji za 3 720 000 zł.

Cena wysoka, ale trzeba pamiętać, że twórczość Pankiewicza z tego okresu praktycznie nie pojawia się w sprzedaży. Hiszpańskie prace mistrza mogliśmy oglądać m.in. na znakomitej wystawie „Tadeusz Peiper. Papież awangardy” w Muzeum Narodowym w Warszawie w 2015 roku. Ten obraz również był na niej prezentowany.
Biorąc pod uwagę rzadkość prac z tego okresu i atrakcyjność obiektu, tak zacięta licytacja jest w pełni zrozumiała. Przy tego rodzaju „rarytasach” obowiązuje zasada: sky is the limit.
Z tej aukcji warto zapamiętać także impresjonistyczne płótno Leona Wyczółkowskiego – Rybak, wylicytowane za 432 tys. zł.

Pomimo zauważalnego wzrostu cen wyjątkowych prac ze sztuki dawnej oraz rosnącego zainteresowania twórczością polskich artystek, wciąż stosunkowo okazyjnie można kupić wybitne portrety Olgi Boznańskiej. Przepiękny wizerunek młodej kobiety, namalowany około 1900 roku, nie znalazł nabywcy przy dolnej estymacji 450 tys. zł.

Malarstwo Boznańskiej to zjawisko najwyższej klasy – i to nie tylko w skali krajowej.
22 marca na dwóch sesjach licytowano niezwykle ciekawe obiekty w warszawskiej Agrze. Aukcyjny rekord sprzedaży ustanowiono na pracę Władysława Czachórskiego.

Obraz wrócił na aukcję – w tym samym domu aukcyjnym – i po 26 latach podwoił swoją cenę. W 2000 roku licytowano go do 1,3 mln zł, natomiast teraz sprzedano za 2,7 mln zł.
W ofercie nadal znajduje się wyjątkowe arcydzieło Leona Wyczółkowskiego. Wielkoformatowe Na Boże Ciało nie wzbudziło zainteresowania przy cenie wywoławczej 550 tys. zł. To obraz będący popisem malarskiego kunsztu artysty i esencją młodopolskiej stylistyki.

Na sesji sztuki współczesnej za 300 tys. zł sprzedano natomiast bardzo wysokiej klasy kompozycję Jerzego Nowosielskiego – Toaleta.

Udane zakończenie miesiąca zanotował krakowski Connaisseur. Sprzedano blisko 60% oferty, a zacięte licytacje towarzyszyły kilku interesującym obiektom.

Ciekawostką był projekt banknotu 100 zł autorstwa Józefa Mehoffera – cena wywoławcza 4 000 zł w trakcie licytacji wzrosła dwunastokrotnie, osiągając 48 000 zł.
Intensywną walkę stoczono również o rzeźbę ze Szkoły Zakopiańskiej – figurę w drewnie lipowym licytowano z 28 000 zł do 62 000 zł.

Kilka interesujących obiektów pojawiło się także na rynkach zagranicznych. Rzeźba Barbary Falender – Ganimedes z 1986 roku, wyceniona na 3–6 tys. dolarów, nie pozostała niezauważona i zakończyła licytację na poziomie 11 000 dolarów.

Sprzedaż miała miejsce w Izraelu. Biorąc pod uwagę wysokie koszty dodatkowe, całkowity koszt zakupu – przy założeniu transportu do Polski – wyniósłby ponad 80 tys. zł. Sama aukcja została wcześniej przesunięta ze względu na wojnę na Bliskim Wschodzie, a dom aukcyjny informował potencjalnych uczestników o schronie znajdującym się w pobliżu sali licytacyjnej. To ciekawe case study funkcjonowania rynku aukcyjnego w warunkach długotrwałego konfliktu.
Dużym zainteresowaniem cieszyła się również licytacja pracy Leopolda Pilichowskiego w Hamburgu. Obraz Para na tle Paryża wyceniono na około 1000 euro, jednak ostateczna cena sprzedaży wyniosła około 84 tys. zł.

Wnioski
Wnioski z powyższych wyników są stosunkowo jasne. Najciekawsze prace ważnych artystów – szczególnie z segmentu sztuki dawnej – okazują się wyjątkowo odporne na wszechobecne zawirowania rynkowe.
Pozytywnym zjawiskiem z punktu widzenia kupujących jest pojawianie się okazji zakupowych, choć na razie w stosunkowo ograniczonej liczbie.
Spektakularne rekordy, jakie zanotowano na prace Pankiewicza i Czachórskiego, pokazują, że wyjątkowe i rzadkie arcydzieła nie znają pojęcia „spowolnienia”. Doświadczeni kolekcjonerzy, dysponujący odpowiednimi środkami, mają bardzo wysokie wymagania wobec dzieł, które mogliby włączyć do swoich zbiorów. Jeśli jednak pojawia się obiekt spełniający wszystkie kryteria – cena przestaje być najważniejsza.
Z perspektywy krajowej mogą się one wydawać wysokie, jednak wciąż znajdujemy się w sytuacji, w której wybitne prace najbardziej rozchwytywanych polskich artystów kosztują mniej więcej tyle, co najlepsze dzieła uznanych, lecz mniej eksponowanych twórców francuskich czy niemieckich.
Arcydzieło Józefa Pankiewicza kosztuje mniej więcej tyle co wybitna praca impresjonisty Henriego Martina, ale nadal jedynie 10–20% ceny spektakularnego pejzażu Alfreda Sisleya czy około 1% ceny dzieła artysty światowej rangi – Paula Cézanne’a.
Warto przy tym zaznaczyć, że międzynarodowy serwis Artprice odnotowuje 354 malarskie prace Cézanne’a, ponad 650 prac Sisleya i ponad 2000 obrazów Henriego Martina. W tej samej kategorii znajduje się natomiast niespełna 180 prac olejnych Józefa Pankiewicza.

5 Responses
dzięki, niezwykle interesujące podsumowanie
proszę o cykliczne takie analizy!
Czy będą teksty na co warto zwrócić uwagę na nadchodzących aukcjach czy tylko podsumowania i analizy?
Postaramy się 🙂
Dziękuję za wnikliwe podsumowanie.