Warszawskie Targi Sztuki to najważniejsze wydarzenie w Polsce skupiające firmy specjalizujące się w sprzedaży dzieł sztuki dawnej i współczesnej. Podczas tegorocznej edycji mogliśmy zobaczyć ponad 80 wystawców.
Zwiedzający mieli okazję zapoznać się z szerokim spektrum malarstwa, rzeźby i grafiki – od końca XIX wieku po prace młodych artystów. Uzupełnieniem były ekspozycje biżuterii (MOKK, Karea oraz Des Arte), militariów (Mercari Polonia) oraz stoiska wydawnictw artystycznych (BOSZ, Kurtiak i Ley).
Fotorelacja z 22. Warszawskich Targów Sztuki
Dla tych z Państwa, którzy nie mogli osobiście uczestniczyć w tym wydarzeniu, przygotowaliśmy fotorelację z subiektywnym wyborem najciekawszych obiektów prezentowanych przez wystawców.
Sztuka współczesna na Warszawskich Targach Sztuki
Pewną regułą stało się już to, że znacznie szerszą ofertę targów stanowią dzieła sztuki współczesnej. Tak było również w tym roku.
Uwagę koneserów powojennej sztuki z pewnością zwróciła praca Marii Jaremy Układy z 1956 roku. Monotypię można było podziwiać na ekspozycji krakowskiego Salonu Connaisseur. Była ona częścią grudniowej aukcji tej firmy, podczas której została wylicytowana za kwotę 384 000 zł (łącznie z opłatami).

Na stoisku Varisella Art zaprezentowano dwa wyjątkowe obiekty ukazujące różne oblicza sztuki lat 60. XX wieku. Był to relief Henryka Stażewskiego – rarytas kolekcjonerski, znakomicie pokazujący artystyczną drogę klasyka sztuki geometrycznej.


Tuż obok prezentowana była znakomita praca Erny Rosenstein Czas łabędzia z 1966 roku. Ta liryczna, surrealistyczno-organiczna kompozycja stanowi bardzo dobry przykład unikalnego stylu artystki, łączącego fantastyczną wizję, wyobraźnię twórczą oraz wrażliwość kolorystyczną wyniesioną z czasów studiów u Wojciecha Weissa.
Naszą uwagę przykuła również taszystowska kompozycja Alfreda Lenicy prezentowana na stoisku Wallspace.

Tendencje figuratywne i abstrakcja
Dwa bardzo ciekawe przykłady tendencji figuratywnych zaprezentowała krakowska galeria Artemis:
- Autoportret w różowej pętli Ewy Kuryluk
- Akwarium Anny Guntner – królowej polskiego surrealizmu figuratywnego


Warto było także odwiedzić prezentację galerii Esta z Gliwic, gdzie pokazano interesujące kompozycje przestrzenne Mieczysława Wiśniewskiego. Ich forma nawiązywała do poszukiwań włoskiej abstrakcji, w szczególności Turi Simetiego i Agostino Bonalumiego, badających problem przestrzeni i formy monochromatycznych obiektów.

Minimalizm i rzeźba – Galeria Dyląg
Syntetyzm, minimalizm i elegancja formy to terminy najlepiej opisujące ekspozycję Galerii Dyląg. Rzeźby Tadeusza Łodziany oraz malarstwo Mieczysława Janikowskiego i Zbigniewa Grzybowskiego znakomicie się uzupełniały, tworząc jedną z najciekawszych prezentacji targów.


Polska awangarda powojenna
Galeria Muzalewska – istotne miejsce dla polskiej awangardy powojennej – prezentowała twórczość m.in. Jana Berdyszaka. Artysta ten, mimo niekwestionowanej pozycji i dorobku docenianego przez krytyków, wciąż czeka na należne mu zainteresowanie ze strony kolekcjonerów.

Sztuka ostatnich lat
Na Warszawskich Targach Sztuki najliczniej reprezentowane były dzieła powstałe w ostatnich latach. Na stoisku Rempeksu zaprezentowano twórczość legendarnej Gruppy: Ryszarda Grzyba, Pawła Kowalewskiego, Jarosława Modzelewskiego, Włodzimierza Pawlaka, Marka Sobczyka oraz Ryszarda Woźniaka.

Najbardziej rozchwytywani artyści
Nie zabrakło dzieł jednego z najbardziej rozchwytywanych artystów ostatnich lat – Stanisława Baja. Pejzaże znad rzeki Bug prezentowane były m.in na stoiskach galerii Arttrakt oraz Invent Art.
Galeria Van Rij, uczestnicząca w wydarzeniu po powrocie z Roma Arte in Nuvola 2025, eksponowała prace krakowskiego rzeźbiarza Pawła Orłowskiego. Jego charakterystyczne realizacje cieszyły się dużym zainteresowaniem publiczności i coraz częściej pojawiają się w przestrzeni publicznej w całym kraju.


Sztuka dawna na Warszawskich Targach Sztuki
Niestety stosunkowo niewielką część ekspozycji stanowiły dzieła sztuki dawnej. Co więcej, znaczną część oferty tworzyły prace przeciętnych artystów zachodnioeuropejskich.
Na szczęście udało się znaleźć kilka prawdziwych perełek. Na stoisku warszawskiej galerii Artessia uwagę przykuwały dwa niewielkie, lecz znakomite dzieła Jacka Malczewskiego.

Dom aukcyjny Rempex tradycyjnie zaprezentował wysokiej jakości ofertę dawnego malarstwa i rzemiosła artystycznego. Wśród prezentowanych prac znalazła się Zorza Ludomira Ślendzińskiego z 1975 roku – obraz oddający ducha wyidealizowanego realizmu z lekkim pierwiastkiem fantastycznym.

Malarstwo polskie XIX i XX wieku
Znakomite realistyczne malarstwo polskie reprezentował również obraz Antoniego Jezierskiego. Powstała około 1890 roku scena z pracowni artysty to znakomicie zakomponowane przedstawienie z pięknie poprowadzonym światłem.

Na stoisku artinfo.pl zaprezentowano ofertę malarstwa polskiego przełomu XIX i XX wieku. Wśród prac Leona Wyczółkowskiego, Juliana Fałata i Wojciecha Weissa szczególną uwagę zwracało Polowanie na zająca Juliusza Kossaka z 1883 roku, wyróżniające się bardzo dobrym stanem zachowania i intensywną kolorystyką akwareli.

W Polsce musimy czekać
Niestety na kolejne tego typu wydarzenie musimy w Polsce czekać aż rok. Do 23 edycji WTS nie będziemy mieli okazji w jednym miejscu spotkać galerii, antykwariatów i firm zajmujących się sztuką dawną i współczesną. Wielka szkoda – na zachodzie odbywa się ok kilkudziesięciu tego typu imprez w każdym kraju. Szczególnie polecamy Arte Fiera w Bolonii, słynne TEFAF w Maastricht, Frieze w Londynie, Art Basel, Art Paris czy Art Cologne

Jedna odpowiedź
łagodna opinia w stosunku do ogólnego poziomu targów. Ale zgadzam się, że ekspozycja Dyląga bardzo ciekawa