„I AM A PIECE OF SHIT/ I AM CUT FROM THE GODS CLOTH” – Wystawa o kobiecości i dualizmie
komentarz InventArt
Z twórczością Edyty Olszewskiej pierwszy raz mieliśmy okazję zapoznać się w październiku 2023 w znakomitej krakowskiej Art Agenda Nova. Dwa lata temu malarstwo Olszewskiej zaskoczyło nas doborem unikalnych rozwiązań w podejmowaniu aktualnych tematów. Odważna, skrócona perspektywa, brawurowe i swobodne posługiwanie się pędzlem. Zaskakujące i ekspresyjne zastosowanie światła – to wszystko spięte doskonałym warsztatem nie pozwoliło zapomnieć o tej artystce. Wystawa w Warszawie jest konsekwentnym rozwinięciem jej dokonań artystycznych. Warto Edytę Olszewską mieć na celowniku bo zaplecze artystyczne uzasadniają nadzieję na artystyczny sukces.
Wystawa jest refleksją nad kobiecością i jej kształtowaniem przez oparty na dualizmie system wartości, ukazuje dwa przeciwstawne światy, które od wieków definiują, a zarazem ograniczają kobiecą tożsamość. To rzeczywistość, w której wstyd nie daje się łatwo zagłuszyć magicznymi zaklęciami, kadzidłami, czy rytuałami.
To opowieść o niemożliwości pogodzenia ról świętej i prostytutki, których rozdzielenie jest wciąż brutalnie obecne. W świecie przedstawionym wstyd nie znika za pomocą rytuałów i symboli, nie daje się uciszyć modlitwą ani świętym obrazkiem. Tytuł zaczerpnięty z mema w ironiczny sposób oddaje wewnętrzny konflikt między nienawiścią do siebie a potrzebą afirmacji, pokazując absurd i niestabilność kobiecej tożsamości we współczesnym świecie. Większość prac prezentowanych na wystawie powstała specjalnie na to wydarzenie.
Dominują kobiece portrety malarskie, a obiekty służą jaką przedłużenie wypowiedzi tego tradycyjnego medium. Wnętrze, w którym prezentowane będą owe prace cechuje naturalne, lekkie światło, delikatnie odbijające się od krawędzi obiektów, rozrzuconych białych piór i perłowych tkanin tworzących tło do niektórych obrazów. Tak jak sam tytuł wskazuje, znaleźć można tematycznie wiele kontrastów bazujących na tym co boskie i nie-boskie. Czysta biel, aniele skrzydła, symbole niewinności przeplatane są z niepokojącymi przedstawieniami, chłodnym metalem łańcuchów i ostrą w przekazie tematyką kobiecą.







Jedna odpowiedź
Widziałam! Polecam znakomite malarstwo, ciekawe jak rozwinie się Edyta